7.8.14

Ogórki na 4 sposoby

Ostatnio wciąż poszukuję nowych smaków. Słodko-kwaśne, lekko ostre, z goryczką... Wynikiem były ostatnie ciastka koperkowe, które okazały się sukcesem. (Dzisiaj robię je po raz drugi, ale w nieco zmodyfikowanej wersji.) Sezon ogórkowy w pełni. ♥ Mam jeszcze kilka pomysłów poza tymi, które zaprezentuje dzisiaj. Marzy mi się jakaś stara książka z przepisami, jakaś Wróżka, Czarownica albo po prostu Starsza Pani, która opowie i zdradzi tajemnicę Polskiej kuchni...



Wszystkie porcje podane w przepisach są minimalne (pozwalały zapełnić dwa litrowe słoiki i jeden mały, w zależności od ilości warzyw w środku), ale jeśli jesteście pewni, że Wam zasmakują, proponuję podwoić proporcję. U mnie wszystko po trochu, ze względu na to, że mam ograniczoną ilość ogórków, a nigdy nie smakowałam ich w musztardzie, z trawą czy w słodko-kwaśnej zalewie. Wczoraj zrobione w curry właśnie zjadam, pisząc post ♥ Rewelacja! Tylko jak przeżyć zimę, kiedy wszystko się je od razu...


OGÓRKI CURRY
- 500 ml wody,
- niepełna szklanka octu,

- 1 łyżka soli morskiej,
- 2 łyżki curry,

- 1 szklanka cukru,
- 1 duża cebula (do rozłożenia po równo w każdym słoiczku),
- ogórki pokrojone w paski lub kostkę (np. gotowe do sałatki ♥)

Wodę z octem, curry, solą i cukrem doprowadzamy do wrzenia. 
Zalewamy nią przygotowane wcześniej
słoiczki (zapełnione) i pasteryzujemy ok. 20 
minut.



OGÓRKI W ZALEWIE MUSZTARDOWEJ
- 500 ml wody,
- pół szklanki octu,
- 3 łyżki musztardy (ja użyłam stołowej, bo jest łagodna, ale z powodzeniem można wykorzystać sarepską),
- niecała szklanka cukru,
- 1,5 łyżki soli morskiej,
- gorczyca, ziele angielskie, pieprz, koper, korzeń chrzanu (wkładane do słoiczka razem z ogórkami i marchewką),
- ogórki oraz marchewka w proporcjach 3:1 pokrojone w plasterki


Ogórki układać do 3/4 wysokości i na to ułożyć marchewkę. Dodać po kilka ziaren ziela, gorczycy, pieprzu oraz po 2 baldachimy kopru i ok. 3 cm korzeń chrzanu. Zagotować wodę z octem, solą, cukrem i musztardą. Zalewamy nią przygotowane wcześniej słoiczki (zapełnione ogórkami) i pasteryzujemy ok. 20 minut.




OGÓRKI SŁODKO-KWAŚNE
- 400 ml wody,
- 100 ml octu jabłkowego,
- 1 łyżka gorczycy,
- 4-7 goździków,
- 1 łyżka nasion kopru,
- 1,5 łyżki soli morskiej,
- 1 szklanka cukru,
- ogórki (plastry), papryka czerwona (kostka), cebula (piórka) - do przekładania warstwami


Warzywa przekładamy warstwami z przewagą ogórków. Gotujemy wodę z octem, gorczycą, goździkami, nasionami kopru, solą i cukrem. Gotowe słoiczki zalewamy i pasteryzujemy ok. 20 minut.




OGÓRKI Z TRAWĄ ŻUBRÓWKĄ
(na jeden słoik; na przepis natknęłam się ok. tygodnia temu w otchłani internetu i został zmodyfikowany do składników, które zapamiętałam)

- kilka ogórków,
- 2-3 cm korzeń chrzanu,
- 1 liść chrzanu,
- 1 baldachim kopru,
- 2-3 ząbki czosnku,
- 1 szklanka wody,
- pół łyżki soli morskiej,
- źdźbła trawy żubrówki,
- kilka ziaren gorczycy i ziela angielskiego.


Na spodzie słoika układamy liść chrzanu i koper. Wkładamy ogórki, dodajemy korzeń chrzanu, gorczycę, czosnek i trawę. Sól rozpuszczamy w szklance wody i takim roztworem zalewamy ogórki. Zakręcamy dobrze słoik pozostawiając go np. na parapecie. Gotowe za kilka dni :)
Poniżej zdjęcie trawy żubrówki, gdyby ktoś miał wątpliwości.


Gotowanie w domu sprawia mi o tyle dużo radości, o ile wiem, co spożywam! Zachęcam Was do przygotowywania przetworów, zapraw, samodzielnego robienia słodyczy. Chronimy swój organizm przed różnego typu dodatkami i wzmacniaczami smaku - dajmy mu chociaż tyle. Bez cukru i soli czasami się nie obędzie, ale robimy co możemy! Grunt, to świadomość, Ludzie ♥

Zapraszam na Facebooka ♥
P.S. Ogórki w curry najwspanialsze pod słońcem!

1 komentarz :

  1. Zawsze myślałam, że ogorki sie kisi albo kornisi ( albo robi korniszone haha) xDD Zdecydowanie zechcę wyprobować któryś w Twoich przepisów. Jesli nie wszystkie <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.