19.11.14

Wyjdź ze strefy komfortu - zestawienie ulubionych filmów motywacyjnych

Każdy ma cięższe dni. Ciężkie tygodnie, jak teraz mój, wstawania o 5:00 i wracania do domu po 21:00. Człowiekowi się chce płakać, jak spodni ściągnąć nie może w łazience przed kąpielą. Woda z wanny paruje, płyn pachnie, kawowa maska czeka i herbatka stoi obok. Muzyka już włączona. A Ty siłujesz się z rurkami idealnie dopasowanymi do Twojej sylwetki, a one nie chcą zejść przez stopy. Jeny! Machasz nogą, płacz na czubku nosa, szarpiesz, wściekasz się i... wystarczyło zrobić to powoli i spokojnie. Kto tak ma, łapka w górę! (Pomijając moją Rodzinkę - to jest uwarunkowaniem genetycznym.)

Poważniej: chodzi o to, że czasami się człowiekowi nie chce albo inny człowiek odbierze mu siły i wiarę w siebie (swoją złośliwością, swoim ogromnym ego). Myślimy sobie, że nie damy rady. Nie ma po co, efektów nie widać. Po co się męczyć jeszcze robieniem brzuszków, skoro cały dzień byliśmy poza domem? Ano warto. Moim sposobem na codzienne katharsis jest obejrzenie poniższego filmu nr 1, który ustawiłam jako stroną startową na laptopie. 

Zarządzam: wybierz jeden z filmów i ustaw go na swoją stronę startową!  

OGRANICZENIA NIE ISTNIEJĄ



IDĘ ZA GŁOSEM SERCA 
(oglądamy film od 11:40)



MARZENIA - wszystkie odmienne, wszystkie czyniące życie pięknym
(Kocham ten film. Nieważne kto marzy. Wierzę w spełnienie wszystkich życzeń.)



MOJE ŻYCIE JEST DAREM, JEST PIĘKNE, JEST CUDEM
dlatego chcę o nie dbać, chcę dbać o innych, chcę dawać radość,
a fakt, że mam możliwość wyboru i jestem wolna, czyni mnie silną i niezniszczalną 





WYJDŹ ZE STREFY KOMFORTU ma udowodnić Wam, że czas się ruszyć. Czas uświadomić sobie, że jest mało czasu. Gdy postawisz sobie cel, nie osiągniesz go jutro, nie oszukuj się. Na to potrzeba czasu. Potrzeba wyrzeczeń, bólu, trochę obaw. Potrzeba tego, by później poczuć słodki smak szczęścia. I właśnie ta droga się liczy. Liczy się droga do celu. A celem jest to, aby jutro być lepszym człowiekiem niż było się dzisiaj.

Jednak filmów, które są dla mnie istotne, jest więcej. Podzielę ten post na dwa i kolejny dodam w środę za tydzień, w swoje urodziny! :)

Ładujcie się energią, bawcie się dobrze i... owocnych kolejnych dni! ♥



2 komentarze :

  1. Baaardzo pozytywne i .. motywujące! Myślę, że ten wpis warto ustawić sobie na stronę startową. Tak na początek <3 Pozwoliłam sobie posłać go w świat. Może komuś pomoże, zainspiruje, pokaże jakie są możliwości.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.