20.5.15

Nawilżająca i odżywcza maseczka do twarzy - masło kakaowe, olej z makadamii i witamina E


Taka już u mnie niedzielna (bo maseczka z niedzieli) tradycja, że poświęcam sobie chociaż 30 minut na to, żeby wypięknieć. Szykuję sobie żarełko i popitkę, robię maseczkę, nakładam błotko na twarz, nastawiam stoper i rozsiadam się z książką na kanapie. O tak. Jak miło to wspominać!

Dzisiaj uraczyłam się maseczką nawilżającą, ponieważ po ostatnim spędzeniu czasu na pełnym słońcu w zimny dzień, zobaczyłam na swoim nosie schodzącą skórę. Nigdy mi się to nie zdarzyło, więc słońce mogło być tylko prowokatorem. 




Składniki, które użyłam na maseczkę (na 2 osoby) to: 

- 2-3 łyżki wody mineralnej,
- 2 łyżeczki glinki australijskiej (kaolinu),
- 1 łyżeczka roztopionego masła kakaowego,
- 10 kropel oleju z makadamii wzbogaconego wit. E. 






Chyba każdy z Was zna słynne kosmetyki z masłem kakaowym w swoim składzie? A czy znacie działanie masła kakaowego? Czy wiecie, że pozostała chemia, która zajmuje zwykle 95% i więcej objętości buteleczki, jest po prostu zbędna i wcale niekonieczna? Masło kakaowe jest naturalnym produktem ziaren kakaowych. Jest to tłuszcz, więc jego głównym zadaniem w kosmetyku jest nawilżanie ciała. Warto używać go systematycznie, kiedy chcemy schudnąć - na uda, ramiona, brzuch - ponieważ poza tym, że pomaga pozbywać się rozstępów, to także im zapobiega, poprawiając elastyczność skóry.

Olej z orzechów makadamia sam w sobie jest źródłem witaminy E, jednak często bywa o nią dodatkowo wzbogacany. Zwiera też w sobie witaminę A i witaminy z grupy B. Poza nawilżaniem i uelastycznianiem skóry (tak samo jak masło kakaowe), dodatkowo ją regeneruje. Jest to dobra opcja nawilżająca i wspomagająca codzienną pielęgnację dla osób, które "nie lubią się kleić" po balsamie (czyli JA!), ponieważ bardzo szybko się wchłania. Posiada działanie przeciwbakteryjne, więc tym bardziej nadaje się do stosowania na twarz.

Po co jeszcze większa dawka witaminy E? Poza tym, że dodaję ją do maseczek, jeszcze częściej używam jej dodatkowo przy olejowaniu włosów. Myślę, że to, co nas interesuje i najważniejsze w witaminie E jest jej ogromna siła w zwalczaniu wolnych rodników - spowolnienie starzenia się skóry. Tworzy też barierę przeciw promieniowaniu UV, na co ja z Mamą bardzo zwracamy uwagę. Witamina E w tej maseczce stawia kropkę nad i swoim bardzo obszernym i ogólnym działaniem na korzyść skóry (m.in. poprawy kolorytu, ukrwienia, redukowania rozszerzonych naczynek).


Dzięki temu, że zaczęłam stosować półprodukty, wiele, wiele więcej się nauczyłam... :)
Wiem, że jest początek tygodnia, ale... zaraz weekend ♥

6 komentarzy :

  1. Nawet nie wiedziałam, że masło kakaowe wspomaga ujędrnianie.Chyba już wiem co dodać do listy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O wypróbuję ja! :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy takiej nie stosowałam, ale opis właściwości sprawia, że bardzo chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez lubię w weekend zrobić sobie taki dzień piękności, z maseczka, skrobaniem pięt i nakładaniem henny:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam maseczki z glinki - każdego rodzaju. Natomiast dodawanie oleju do nich nie służy mi :) ale każdy jest inny, warto wypróbować by się przekonać co dla naszej skóry najlepsze i aplikować jej to ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.