6.7.15

(Foto)relacja z charytatywnego spotkania blogerek w Moglinie - My blog my passion


Kiedy przeczytałam, że w Mogilnie ma odbyć się charytatywne spotkanie blogerek, zaświeciły mi się oczy.

Pierwszy powód: chcę pomóc.
Drugi powód: mogę to zrobić, bo mieszkam tylko 100 km od Mogilna.

Wystarczyło, by wysłać zgłoszenie. By napisać do Marty. Zaangażować się. Dać coś od siebie. Nie tylko pieniądze. To spotkanie miało dla mnie większy wymiar niż przyjazd i poznanie świetnych osób. Było osobiste. Chciałam tam być tylko ze względu na Roksankę chorującą na mukopolisacharydozę. Chciałam tylko dać coś od siebie komuś, kto tego potrzebuje. Chciałam, bo wiem, że gdyby moja siostra była w takiej sytuacji, mogłabym liczyć na pomoc z każdej strony. Dlatego ja też pomagam. Pomagam, bo mogę. Stać mnie na to, chociaż nie wydaję pieniędzy na lewo i prawo - ale przyznam, że rezygnacja z jednego wydatku na rzecz wyjazdu do Mogilna była czystą przyjemnością!

Spotkanie okazało się czymś więcej, niż myślałam. Uczestniczyłam w takim wydarzeniu po raz pierwszy. Poznałam świetne dziewczyny. Marta zadbała o każdą z uczestniczek i zapewniła prezenty. Mi zapewniła też pyszny wegański obiad, a nawet deser (który sama przyniosła!). Poczułam się pewnie. Lubię miejsca, w których traktują mnie poważnie.

Jakby co - Marta to Anioł, nie człowiek! Zorganizowała wszystko sama, poszukała sponsorów, zapewniła nam atrakcje i upominki. Co najpiękniejsze - była z nami mimo wszystko, choć miała powody, by spotkanie odwołać. Zaraziła mnie - jak będzie organizować następne spotkanie, może liczyć na moją pomoc i pełne zaangażowanie :) 

Tak jak powiedziałam - były prezenty z loterii na rzecz Roksanki. Chwalę się Wam w zdjęciach (czytajcie podpisy pod fotografiami). 

ENJOY! 


Wszystkie prezenty na jednym zdjęciu: Tangle Teezer, Eveline Cosmetics, Otien, PumiceSPA, Cztery Pory Roku, Bioxsine.

Bielenda BB cream + jedwab do ciała.

Bioxsine szampon ziołowy.

Opaska od Emiludek ♥
MOI ULUBIEŃCY ♥
Lakier do paznokci i szminka w
płynie od Paese, które zrecenzuję
 w osobnym  poście. Lakier od Eveline.
Tangle Teezer, który był na
mojej liście zakupów. 




Maskara z odżywką od Belcils. Nie skleja, już próbowałam. Mgła pudrowa od Paese, która także zostanie zrecenzowana osobno, ponieważ kosmetyki Paese skradły moje serce. Są cudowne. Nie testowane na zwierzętach. Kolczyki sutasz od naszskrawekziemi.blogspot.com, które przyznam, że początkowo wcale mi się nie podobały, a jak założyłam... ojej, jakie piękne! Wszyscy mi ich zazdroszczą :)


Było i jedzenie! Konfitury z czarnej porzeczki. Były też rękodzielnicze warsztaty z Kasią - i sprawiłam sobie (czerwoną oczywiście!) bransoletkę z karabińczykiem i podkówką. Powiem tyle - ciężka sprawa z małymi elementami! Wniosek: nie nadaję się do tego, ale było super :)

NAJLEPSZE: to kolorowe coś w grzybki, to TERMOFOR Z PESTEK WIŚNI! Zrekompensował mi fakt, że dziewczyny zwinęły mi piękne wianki sprzed nosa! :) O tym termoforze czytałam już dawno i serio zbierałam sumiennie pestki wiśni, aby go uszyć. Ale spoko - będą dwa :)


Eveline Cosmetics - luksusowy peeling do rąk, który mi się marzył. Waniliowy. Śmiesznie wyszło z prezentami, bo połowę z moich rzeczy, które miałam na liście zakupów, mogę wykreślić - szczotkę, Paese, peeling, termofor. Ktoś za tym stoi! 


Wszystkie uczestniczki + organizatorka razem :)

Radocha z... ? :)

Kiedy jadłyśmy - była cisza, jak makiem zasiał :)
Poza tym uwielbiam to zdjęcie, w końcu widzę jak wyglądają moje włosy! Jestem z nich taka DUMNA :) 



Zdjęcia ze spotkania: Lady Amarena
Zdjęcia produktów: Izabela Kornet 

17 komentarzy :

  1. Super inicjatywa. Spotkanie z miłymi ludźmi i pomaganie w jednym <3

    OdpowiedzUsuń
  2. przepzam zewinelam wianek)))) no i bardzo ciesze sie ze moglam Cie poznac)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wybaczyłam - jakoś to przetrawiłam :D

      Usuń
  3. Miło było Cię poznać i Twoje pasje :) Mam nadzieję jeszcze kiedyś, gdzieś się spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Inicjatywa słuszna, pomaganie jest bardzo szczytnym celem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo miło było Cię poznać. Mamy nadzieję, że do zobaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Izka dziękuję za przyjazd :) Daleko od siebie nie mieszkamy, więc myślę,że uda nam się jeszcze umówić na herbatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. było super !
    Marta to cudotwórczyni :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że spotkanie się udało:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo się ciesze że spotkanie się Wam udało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jaaa, ile Was tam było! :) Super sprawa zgromadzić tyle blogerek w jednym miejscu ;) Tyle nowych znajomości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 blogerek wraz z organizatorką :) Zgadza się - poznałam nowe, wspaniałe kobietki!

      Usuń
  11. Fantastyczne spotkanie :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że uczestniczyłaś w takim spotkaniu :) Ja nigdy na nic się nie zaczepiłam :(
    Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2015/07/cooperation-with-cndirectcom.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow :) Naprawdę cudowna sprawa. Sama chętnie wzięłabym udział w takim spotkaniu. Na pewno miło jest porozmawiać z osobami, które dzielą twoją pasję i do tego wspierać szczytny cel.

    Zapraszam do mnie 
    VerryBerry Girl xxx - klik!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.