4.9.15

Kosmetyczny piątek z Izą: magnezowa kąpiel z inhalacją


Ostatnie kosmetyczne piątki dotyczyły pielęgnacji twarzy. Dzieliłam się z Wami recepturami na domowe maseczki, które wprost uwielbiam (i zdaję sobie sprawę, że nie każdy je lubi lub musi lubić). Oczywiście mam kolejne pomysły, ale cenię sobie równowagę. 


Odpalajcie swoje wanny.


Kąpiel relaksacyjna z siarczanem magnezu i olejkiem sosnowym


SIARCZAN MAGNEZU

Gorąca kąpiel z dodatkiem dwóch filiżanek (półtorej szklanki) siarczanu magnezu jest sposobem na wiele dolegliwości. Relaks i redukcja zmęczenia to główne zalety tej kąpieli, ale o wiele ważniejsze są jej aspekty zdrowotne. Powodem, dla którego robię sobie te solankowe kąpiele jest fakt, że magnez lepiej wchłania się przez skórę, a co więcej - przy gorącej, parującej wodzie (będącej roztworem siarczanu magnezu) - są to świetne inhalacje (dla mnie wskazane przez letni okres). Dodatkowo możemy w ten sposób zrelaksować mięśnie po wysiłku, a nawet zniwelować skurcze. Siarka z magnezem działa jak przyjemne z pożytecznym :) Magnez zapobiega i leczy, a siarka w tym czasie czyni nas piękniejszymi - uelastycznia i nawilża skórę oraz wszystkie jej wytwory (ale o nich innym razem).

Pamiętajcie, aby kupować siarczan magnezu CZDA (czysty do analiz) ze sprawdzonego lub polecanego źródła. Siarczan magnezu ma też inną nazwę (sól Epsom) i jest to dokładnie ten sam związek chemiczny.



OLEJEK SOSNOWY

Dolany do kąpieli uzupełnia magnezową inhalację. Polecany dla osób przeziębionych, mających katar lub zmagających się z kaszlem oraz innymi problemami z układem oddechowym (nie jest polecany na astmę oskrzelową  - używajcie wszystkiego z głową). Ma właściwości antyseptyczne, a więc oczyszcza powietrze (i zostawia po sobie śliczny, leśny zapach). Należy dodawać ok. 10-15 kropel na jedną kąpiel. Można stosować go także zewnętrznie (od razu mówię - nie próbowałam, bo czekam na zimne czasy) i działa wówczas rozgrzewająco.



Kąpiele magnezowe urządzam sobie od dawna w połączeniu z hydromasażem i jestem z nich bardzo zadowolona.


Jakie Wy macie patenty na relaksacyjną kąpiel?

17 komentarzy :

  1. Takie kąpiele to ja z chęcią wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kup sobie małe opakowanie w aptece i spróbuj wymoczyć stopy? :) Ja kupuję po 5-25 kg, ale nie od razu tyle trzeba :)

      Usuń
  3. Moja mama moczy się w tej soli, ale mnie skusiłaś i ja też spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja mama poleca (moja też!), ja polecam - nie masz wyjścia :)

      Usuń
  4. Ja raczej rzadko wyleguję się w wannie, a jeśli już to korzystam z gotowych kul do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kąpiele z solą, działają cudownie relaksująco, uspokajają i dodatkowo uzupełniają nasze braki magnezu. Ponieważ nie zawsze chce mi się wylegiwać w wannie to stosuję wodę z miską i solą. A jak fajnie się śpi później :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się! Mamy podobny sposób na "nie chce mi się", bo ja dosypuję sobie wtedy do hydromasażu dla stóp i siedzę sobie przed komputerem :D Przyjemne z pożytecznym!

      Usuń
  6. Chętnie bym wypróbowała, ale w domu już od kilku lat brak wanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie wyprowadzam i w swojej łazience też tylko prysznic... Ale do Mamy będę zachodzić ;)

      Usuń
  7. I tu rodzi się problem...nie mam wanny! Co prawda ubolewam nad tym niezmiernie.... ale nic nie mogę z tym zrobić, mam za małą łazienkę. W przyszłości może zasłużę sobie na takie domowe spa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasłużysz! :D
      A przejściowo polecam miskę z wodą + siarczanem magnezu - i moczyć stópki :))

      Usuń
  8. Nie wiedziałam, że to to samo co sól Epsom. Teraz wiem dlaczego ta sól jest taka dobra :)
    Olejek sosnowy stosuję od dłuższego czasu, ale na przeziębienia zdecydowanie wolę eukaliptusowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam nigdy eukaliptusowego, jeśli mam być szczera. Ale chyba powinnam :)

      Usuń
    2. Bardziej podoba mi się jego zapach :) jak cukierki eukaliptusowe z dzieciństwa!

      Usuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.