23.12.15

Bananowy mus z kaszy jaglanej

Mogłabym powiedzieć, że Was dziś zaskoczę, bo ostatni jedzeniowy przepis publikowałam 26 lipca! I było to przepyszne ciasto cynamonowe z jabłkami - chyba więc idealne na te Święta?

Dzisiaj mam dla Was propozycję tego, czym można się raczyć nie tylko w leniwe, wolne poranki, ale też zabierać w podróż lub do pracy czy na uczelnię. 

Bananowy mus z kaszy jaglanej

porcja na 4 osoby

szklanka kaszy jaglanej (nieugotowanej)
ok. 1 litr wody
4-5 słodkich, dojrzałych bananów
łyżka oleju kokosowego (nie byle jakiego)
cukier/melasa wg uznania
słonecznik i morwa biała do posypania u mnie 


18.12.15

Kosmetyczny piątek z Izą: jak naturalnie dbać o usta - szminka ochronna w brązowym odcieniu

NATURALNA ODŻYWCZA SZMINKA

odcień brown - do nakładania pędzelkiem


Podczas nocnych, domowych eksperymentów na moim biurku przy sztucznym świetle powstają nowe kosmetyki. Są coraz mocniej i mocniej związane ze mną. Już dawno przestałam korzystać z receptur, które są dostępne w internecie i magazynach. Dziś zdradzę Wam tajemnicę o brązowej szmince (szmince w płynie, błyszczyku) i jej odżywczym działaniu.

Każda ze szminek, które robię, jest inna. Każda ma inny skład. Jeśli znam jej szczęśliwego, przyszłego posiadacza i mogę z nim porozmawiać - składniki są dobrane specjalnie pod jego potrzeby :) Jest jednak pula składników wykorzystywanych najczęściej i standardowo w składach takich błyszczyków. Są to między innymi:

8.12.15

Jak prowadzić świadome życie? Poznaj dobrą modę cz.3

Poznaj dobrą modę

i zawartość mojej szafy. To trzeci zestaw, który Wam pokazuję na łamach bloga. Sądząc po statystykach - musi się Wam podobać :) I powiem szczerze, że mnie też się podoba - zwłaszcza dzisiejsza edycja, bo zakochałam się w tym leśno-szarym klimacie (no dobra, w swoich włosach też)!

Cykl Poznaj dobrą modę powstał w celu zwrócenia uwagi na ubrania pochodzące z second handów. U mnie stanowią one duży procent garderoby i uwielbiam je nie za to, że są unikatowe (bo często nie są, większość z nich mają metki sieciówek), ale za to, że wyglądam w nich naprawdę korzystnie, a czuję się jeszcze lepiej!

Zdjęcia na potrzeby tego wpisu wykonała niezastąpiona Marta Wiśniewska, która urzęduje teraz w Łodzi! :)

Na samym dole znajdują się ceny. 



4.12.15

Kosmetyczny piątek z Izą: krem modelujący do twarzy (dla cery dojrzałej i nie tylko)

Krem modelujący do twarzy

shea&mango&guarana 



Ostatnio kręcę trochę więcej kosmetyków niż zwykle i zwykle robię to wieczorami :) Nie podejmuję się wtedy robienia zdjęć, bo ja + sztuczne światło to niezbyt zgrany duet. Powyżej widzicie niezwykle kremowy krem (wybaczcie określenie, ale od niedawna stało się tak, że domowe kremy zaczęłam robić cudownie puszyste, jak kupne), który zrobiłam dla Mamy z przeznaczeniem do modelowania podbródka. 

2.12.15

10 postów, które lubicie najbardziej

Dla nowo przybyłych Czytelników oraz dla tych, którzy są ze mną od początku i być może już zapomnieli, co pisałam półtora roku temu - mam zestawienie 10 najczęściej czytanych postów! 


Będę serwować Wam takie podsumowania co 3 miesiące, by obserwować zmiany i powracać do tego, co najlepsze! 


To pierwsza część serii, której już nie piszę, choć zrobiła największą furorę na blogu i wiem to, odkąd post został opublikowany - prześcignął w wyświetleniach wszystkie inne :) To jeden z pierwszych prywatnych, intymnych wpisów, które zdecydowałam się zamieścić na blogu. Opowieść mojej Rodziny o tym, dlaczego jesteśmy szczęśliwi i dlaczego mogę rysować teraz po nieotynkowanych ścianach w nowym domu jako dwudziestolatka :)


Część pierwsza i ostatnia, bo drugiej nie było :) Ależ z Was szaleńce! Prawie jak ja! Hasło "farbowanie włosów kawą" wpisywane w Google to ta fraza, z której mam najwięcej wejść na bloga. Rozważam wyjście naprzeciw kawowym maniakom, byście mogli poznać kolejne receptury - delikatne farbowanie, odżywianie, połysk. Nie mogę się doczekać!


Druga część wpisów o rodzicielstwie mojej Mamy. Odpowiadam w nim na kilka pytań dotyczących wychowania, m.in. o emocjach, zakazach, spontaniczności i mojej perspektywy jako dorosłej osoby.


Jeden z najważniejszych postów dla mnie i jeden z najważniejszych tematów w moim życiu. Weg(etari)anizm - jak reagowała Mama i co zrobiła, gdy nie chciałam jeść mięsa będąc w podstawówce? Wspierała? Zabraniała? 


Ten post przypomina mi o początkach blogowania. Pokazuje mi też, jak długą drogę już przeszłam, jak wiele zmieniłam, ile się nauczyłam. Mogę śmiało powiedzieć, że się rozwijam. Ten post z lipca 2014 to swoisty pomiar mojego działania na blogu. Te konfitury z maścią przypominają też trochę o tym, jaka jestem roztrzepana, a jestem, choć na blogu wydaje się mieć wszystko poukładane :) 


Część szósta - o wsparciu w rodzinie. Choć można dowiedzieć się z tych postów wiele o tym, co dzieje się u mnie w domu, to tak naprawdę jest to kropla w morzu. Kropla w morzu szczęśliwych chwil, o których nie mówi się nikomu, ale celebruje w rodzinnym gronie. Wiem, że to znacie i że rozumiecie.


Jeden z postów zawierających wypowiedzi osób, które przeszły na weganizm lub wegetarianizm. W tym przypadku jest to wypowiedź Sylwii z bloga Wszystko jest w głowie. Sylwia opowiada o wegańskiej rodzinie, o wegańskich dzieciach i całym wegańskim życiu - otrzymacie od niej wsparcie w codzienności, bo pokazuje, że takie życie jest normalne. Zupełnie normalne. I nie ma co ukrywać, że na końcu zawsze jest rzeźnia.


Post, który wywołał dwie skarane emocje: zrozumienie od ludzi o podobnym myśleniu do mojego oraz oburzenie tych, którzy stwierdzili, że gadam o pomaganiu zamiast działać. To były moje pierwsze hejty, z którymi sobie poradziłam i teraz jestem o stokroć silniejsza. Dzięki!


O tym, jak (trochę w bólu) przez 19 dni nie używałam szamponu, by wzmocnić swoje włosy. Ogólnie temat włosów podczas warsztatów jest zawsze tematem najciekawszym, dlatego wszystkich odsyłam do tych wrażeń - na potwierdzenie tego, co robimy. Rzadko zdarza mi się teraz myć włosy w ten sposób, ale wciąż stosuję te metodę jako metodę wzmacniającą i odżywiającą w każdy wolny dzień od wychodzenia z domu.


To wypowiedzi kobiet w wieku: 14, 17 i 30 lat. Odmienne, a jednak bardzo podobne. Najpiękniejsza w tym jest refleksja 14-letniej Alicji o niezjadaniu zwierząt. Naprawdę kocham to czytać! 



Dotarliśmy do końca - przebrnęliśmy przez 10 postów, które najczęściej czytacie. A gdybyś miał powiedzieć osobiście - który z nich jest dla Ciebie najlepszy? Może wcale nie ma go na liście?