4.12.15

Kosmetyczny piątek z Izą: krem modelujący do twarzy (dla cery dojrzałej i nie tylko)

Krem modelujący do twarzy

shea&mango&guarana 



Ostatnio kręcę trochę więcej kosmetyków niż zwykle i zwykle robię to wieczorami :) Nie podejmuję się wtedy robienia zdjęć, bo ja + sztuczne światło to niezbyt zgrany duet. Powyżej widzicie niezwykle kremowy krem (wybaczcie określenie, ale od niedawna stało się tak, że domowe kremy zaczęłam robić cudownie puszyste, jak kupne), który zrobiłam dla Mamy z przeznaczeniem do modelowania podbródka. 


Skład:
masło shea
masło z pestek mango
olej kokosowy
olej z pestek czereśni
ekstrakt z guarany
kofeina

Właściwości poszczególnych składników:

1. masło shea - zmiękcza i wygładza, posiada witaminy A oraz E, działa przeciwzmarszczkowo, odmładzająco, uelastycznia, nadaje się do cery bardzo suchej i dzięki obecności witamin łagodzi drobne uszkodzenia, nadaje się do aplikowania pod oczy,

2. masło z pestek mango - według mnie ma jeszcze lepsze właściwości zmiękczające niż shea, poza tym jest u mnie w każdym kosmetyku, u którego chcę uzyskać konsystencję balsamu (za to bardzo je lubię), posiada przeciwutleniacze, wygładza cerę i redukuje zmarzczki, nadaje się do cery alergicznej i problematycznej,

3. olej kokosowy - jest o nim teraz tak głośno, że każdy zna jego właściwości, a jak nie zna, to co drugi artykuł w internecie jest o oleju koko :)

4. olej z pestek czereśni - także posiada przeciwutleniacze oraz witaminę A i E, ma działanie przeciwzmarszczkowe, jest bardzo lekki i mniej tłusty niż wszystkie masełka, głęboko wnika w skórę, nadaje się do aplikacji pod oczy i do skóry wrażliwej lub alergicznej - bardzo podobny do pozostałych maseł,

5. ekstrakt z guarany - połączenie tego ekstraktu z kofeiną gwarantuje dwukrotne działanie, które ma uelastyczniać, zmniejszać obrzęki, modelować, wyszczuplać - to przede wszystkim, a poza tym jest antybakteryjnym naturalnym konserwantem, który usuwa wolne rodniki.

Skład jest bardzo konkretny, ale prosty. Takie kosmetyki to moje najlepsze osiągi, bo zmierzam do naturalności, prostoty i efektywności. 

100% naturalne i wegańskie kosmetyki to coś, co w tej chwili w większości zapewniam sobie sama. Takie są moje oczekiwania wobec pielęgnacji. Czego Ty oczekujesz od kosmetyków, które wybierasz?

Krem możecie kupić na zamówienie. Dostępny w pudełeczkach 10 ml. 



9 komentarzy :

  1. Warto doceniać prostotę. Pomyślę, pomyślę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny skład, taki krem to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy on nadawałby się pod oczy? Ja już widzę na sobie delikatny upływ czasy i robią mi się małe, bo małe, ale jednak worki pod oczami i zastanawiam się czy taki ekstrakt z guarany i kofeiny nie byłby dobrym rozwiązaniem na opuchliznę i worki? Zaznaczam, że się wysypiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio robiłam dla jednej Pani właśnie krem pod oczy. Zamiast guarany, która ma ujędrniać, użyłam jednak innego składnika, który ma rozjaśniać i wybielać + dodałam witaminę C :) Myślę, że to byłoby lepsze rozwiązanie, tym bardziej, że mówisz, że się wysypiasz :)

      Usuń
  4. Wow, kiedyś czytałam o robieniu kremów, ale jakoś nie zainteresowałam się tym tematem sądząc, że prawdopodobnie trzeba będzie dziesiątek dziwnych chemicznych składników, które w nieodpowiedniej ilości wypalą mi skórę (no dobra, trochę mnie poniosło :). Widzę jednak świetne składniki, bomba odżywcza dla skóry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, takie kremy do których się zniechęciłaś też można zrobić :D Ale ten ma superskład i jest przyjazny do wykonania :)

      Usuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.