20.3.16

Weź sobie (po)daruj!

Podaruj sobie, bo możesz! 

Świat się nie zawali, a Ty wiele zrozumiesz...
Życie to nie tylko obowiązki...

Zgadnij, co się stanie, gdy zaczniesz mieć w nosie sprawy niezależne od Ciebie? Jak już stoisz w tym korku, to co możesz zrobić? Jak tramwaje nagle przestały jeździć to... zasuwasz na pieszo. Tramwaj nie spadnie z nieba. Jak dotknie Cię choroba - oznacza, że właśnie tak miało być. Nie musisz w to wierzyć, ale możesz sobie odpuścić. Możesz przestać się stresować i martwić, gdy coś nie jest zależne od Ciebie. Brzmi logicznie? Jeśli nie, to sprawdź jutro przy najbliższej okazji. Mimo tego są dni, gdy...

...paznokcie i maseczka bywają ważniejsze. 

Zwyczajnie. Lubię mieć pomalowane paznokcie i zrobić sobie maseczkę na twarz raz w tygodniu. Ostatnio bywa, że rzucam wszystko dla systematycznej pielęgnacji włosów. Są sprawy, w których zawsze chciałam być systematyczna, ale było szkoda mi czasu lub pieniędzy, no i chciałam zrobić ten kosmetyk sama. Jeśli ktoś zrozumiał sens - dobrze wie, jak głupie było to myślenie. Nie zbawi mnie ani godzina tygodniowo, ani pięć minut dziennie. Nie zmieni to nic prócz tego, że mam teraz zadbane włosy, paznokcie, no i całe ciałko! A co dla Ciebie oznacza pielęgnacja? Dbasz o siebie na tyle, na ile byś chciała? Jeśli wciąż chodzi Ci po głowie pójście do masażysty, to po prostu pójdź. Czasami nie trzeba oszczędzać - pomyśl o tym czy byłaś u niego przez ostatnie 5 lat i czy na przestrzeni tego czasu 100 zł wydane tylko dla własnej przyjemności to dużo?


Książka, książka i jeszcze raz pyszne ciastko!

Myślę, że rozumiesz o czym mówię. Nie chodzi mi o to, by jeść cukier łyżeczką - dosłownie i w przenośni. Ile książek kupiłeś z zamiarem przeczytania, a leżą w domu i zalegają? Ile jest miejsc, które chciałeś odwiedzić - w Twoim mieście, w Polsce, w ogóle? Ilu ludzi, których chcesz poznać lub usłyszeć? Ile owoców, które chcesz posmakować? Wiesz, że jeśli zaczniesz spełniać swoje pragnienia, nic się nie zmieni prócz tego, że teraz będziesz po prostu szczęśliwy (ponownie to samo)? 

No ale...

Oczywiście, że masz jakieś ale. Ale kiedy ja posprzątam, ale ja pracuję, ale ja jeszcze studiuję, ale ja przecież nie mam czasu! Nie znasz zasady, że im więcej masz do zrobienia, tym więcej czasu wolnego = czasu dla siebie i bliskich, czasu na swoje pasje? Mogę powiedzieć Ci też, co jest w pakiecie z tą zasadą. Między innymi to, że obiad i pranie zrobią się samo (najgorzej: nie dzisiaj - lecz jutro, najlepiej: ktoś zrobi to za Ciebie), a jak sprzątniesz sobie swoją przestrzeń i ograniczysz tylko do rzeczy, które dają Ci prawdziwą radość, zaoszczędzisz lata na sprzątaniu i zyskasz możliwość oddychania pełną piersią (znowu nic nie tracisz). Jedyne, co musisz robić zawsze to podlewać kwiaty, umyć zęby i ZAWSZE mieć czas dla swoich zwierząt. Pamiętaj, że one są zależne tylko i wyłącznie od Ciebie i to od Ciebie zależy ich komfort oraz standard życia.

Jeśli...

nigdy nie jadłeś na obiad kanapek z mamusiowym dżemem lub makaronu z keczupem ani nie prasowałeś bluzki metodą "powieszenia na krześle" to przez chwilę możesz mieć wątpliwości w związku z tym, co mówię. Ale jeśli bywasz zmęczony i szczęśliwy jednocześnie to znaczy, że w pewnym stopniu robisz dla siebie wiele.


Ostatnio często myślę o tym, co zawsze chciałam zrobić i po prostu to robię. Dałam sobie na to przyzwolenie i jednocześnie postanowiłam unikać (tzn. radzić sobie) ze stresem i ludźmi (kiedyś usłyszałam, że jedynym powodem zdenerwowania się jednego człowieka jest drugi człowiek). Pół roku temu stało się coś, przez co i dzięki czemu zdecydowanie zwolniłam. Potraktuj ten wpis pół żartem, pół serio - bo naprawdę życie się nie zawali, jeśli nie pójdziesz dzisiaj na trening, ale chyba jesteś na tyle świadomy, że nie powinieneś odpuszczać sobie codziennie? Mam nadzieję. Mam nadzieję, że naprawdę o siebie dbasz! Bo dbasz, prawda? 

10 komentarzy :

  1. Na początku wspomniałaś o rzeczach, które są niezależne od nas - zgadzam się z Tobą że nic się samo nie zrobi i nie można wkurzać się na coś co nie jest zależne od nas i nie da się tego zmienić. Zawsze to powtarzam mojemu chłopakowi, który często się wkurza na coś co nie powinien ;-)). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I masz rację! Pewnie niedługo zrozumie, o co Ci chodzi :)

      Usuń
  2. Radzić sobie ze stresem i ludźmi o to wielkie wyzwanie:) Ale czasami trzeba odpuścić.Ze wszystkim...Ty wiesz,że mnie napędza joga i chodzę na zajęcia.Ale czsami rezygnuję z utartego schematu i ćwicze w domu.Ulubiona muzyka,świeczki mata ija.Nie pędzę gdzieś dzień w dzień.Zwalniam i robię to co kocham,ale w innej formie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak :) Moja joga to aktualnie 15 minut dziennie jako stretching po mocniejszych ćwiczeniach, ale czekam na lato... bo mieszkam teraz w innym, bardziej ustronnym miejscu i mam nadzieję, że będę wychodzić sobie ćwiczyć na trawkę!

      Usuń
  3. Znaleźć czas dla siebie, na drobne przyjemności to rzeczywiście bardzo ważne. Potrafi zmienić jakoś życia i dodać 100 punktów do samopoczucia. Sama też rozpieszczam się ulubionymi olejkami do ciała, zdarza mi się poleżeć dłużej w wannie, nawet jeśli wiem, że szereg rzeczy mam jeszcze do zrobienia. Ale dzięki tym przyjemnościom mam na nie siłę i energię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi trochę czasu zajęło to, żeby zrozumieć, że moja moc i siła pochodzi właśnie stąd, że odpoczywam w odpowiedni sposób (nawet jeśli to tylko 30 minut) ;) Wtedy nagle się CHCE!

      Usuń
  4. Zgadzamy się z tą częścią wpisu, w której piszesz, by zrobić coś dla siebie, nie odkładać wciąż przyjemności na później. Świat się nie zawali, jak nie posprzątamy jednego dnia mieszkania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to - chociaż znam osoby, które muszą mieć zawsze porządek i ani jednego okruszka, ani "jednego" kurzu ;))

      Usuń
  5. Człowiek nie musi nic... człowiek za to może wiele :) Cudny wpis :).

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.