1.4.16

Kosmetyczny piątek z Izą: domowa maska na włosy z proteinami owsa

Kremowa maska na włosy

z proteinami owsa


Potrzebujemy:
- 10 kropli hydrolizatu protein owsa,
- 1 łyżeczkę skrobi ziemniaczanej,
- 1 łyżeczkę wodorowęglanu sodu,
- 2 łyżki mieszanki olejów: kokosowego, ze słodkich migdałów oraz roztopionego masła kakaowego nierafinowanego. 


Należy najpierw dokładnie wymieszać sodę ze skrobią ziemniaczaną. Dolać oleje i hydrolizat. Mieszać do uzyskania idealnie kremowej konsystencji. Nałożyć na uprzednio zmoczone włosy i zostawić na godzinę. Dokładnie spłukać, umyć i zastosować ziołową płukankę. Przykładowy przepis na płukankę podam Wam w kolejnym kosmetycznym piątku.

Jeśli nie lubicie domowych eksperymentów, możecie ułatwić sobie sprawę z jednoczesnym zachowaniem właściwości tego kosmetyku i do gotowej, kupnej maski dodać:

1. hydrolizat protein owsa, by wzmocnić i naprawiać włos od wewnątrz, wygładzać od zewnątrz, mieć sypkie włosy (dzięki temu łatwiejsze rozczesywanie)

2. skrobię ziemniaczaną, by nadać włosom miękkość i zmniejszyć ich puszenie się.

Są to zdecydowanie bezpieczne dodatki, które można dodać do każdego gotowego produktu. Jestem ciekawa, jakich masek do włosów używacie - stawiacie na ziołowe, naturalne czy takie z dodatkiem keratyny?

7 komentarzy :

  1. O skrobi ziemniaczanej nie słyszałam. Fajny i ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  2. czy ta maseczka nadaje się do każdego typu włosów - nie obciąża ich? mam w zasadzie włosy niskoporowate, ale czasem zdarzy im się napuszyć... pozdrawiam, Michalina z http://powloczmysie.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrobia podziała na pewno dobrze, możesz dodać mniej oleju i dodać maski kupnej, której używasz - wtedy będzie na pewno bezpiecznie :)

      Usuń
  3. Wzmocnienie dla moich włosów by się przydało. Niestety im dłuższe, tym bardziej się łamią. Cenię sobie zawsze Twoje pomysły i rady :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio używam serum z glisskur sam nigdy nie wykonałam nigdy maseczki takiej domowej do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupne są spoko na raz - dają efekt od razu, sama też czasem używam, ale ogólnie polecam spróbować zrobić coś samemu :)

      Usuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.