7.10.16

Warmińsko-Mazurskie Spotkania Blogerów - działo się, ale czy było warto?

Warmińsko-Mazurskie Spotkania Blogerów
działo się, ale czy było warto?
Izabela Kornet, blogerka, The Secret of Healing, kosmetyki naturalne, kosmetyki wegańskie


Wstałam o 4 rano, żeby jechać do Olsztyna. Zapisałam się, dostałam się na listę uczestniczek, opłaciłam uczestnictwo - a później miałam wątpliwości. Zobaczyłam w grafiku dwie prezentacje firmowe i przypomniałam sobie koszmar innych spotkań, na których byłam. Zdecydowanie nie chciałam powtórki z tej rozrywki. Bo wiecie, apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

The Secret of Healing, herbaty ziołowe, prezent, Blik, herbatka

Pierwszy dzień był dla mnie miłym zaskoczeniem. Zainspirowałam się, poznałam bliżej kilka dziewczyn, które były zainteresowane blogowaniem na poważnie (nie, nie każdy jest). Dowiedziałam się sporo nowych rzeczy, a najwięcej z dyskusji, która rozwinęła się podczas prelekcji Sylwii Stankiewicz. Sylwia to w ogóle ciepła, piękna kobietka, którą podziwiam za entuzjazm i nastawienie do życia, więc pozdrowienia! Dzięki Ani (i oczywiście pozostałym dziewczynom) dowiedziałam się więcej na temat IG, co ma dla mnie sporą wartość, bo dopiero raczkuję w temacie. Siedziałam obok Justyny, którą strasznie polubiłam! W ogóle ten zjazd był wyjątkowy dla mnie pod pewnym względem - otóż zapamiętałam imiona większości obecnych osób. Albo wydajność mojego umysłu się poprawiła (a pracuję nad tym przecież) albo były tam same wyjątkowe kobiety!

The Secret of Healing, kosmetyki, makijaż, Golden Rose

Były też warsztaty fotograficzne w niedzielę, z których niestety nie skorzystałam w pełni z kilku powodów - nie wzięłam ze sobą aparatu (a telefon mam za słaby), było źle z moim obojczykiem i rozchorowałam się po sobotnim afterze z dziewczynami. W ogóle to zjadłam wtedy najlepszego wegańskiego burgera na świecie. W Olsztynie. Przepraszam, Bydgoszcz! Wracając do warsztatów foto - wszystkie zdjęcia w tym poście są ich efektem, więc czerpałam z nich głową i wykorzystałam po powrocie do domu. Chyba widać? ;)

The Secret of Healing, Lubella, wegańskie śniadanie, wegańskie jedzenie, weganizm dla dzieci

Jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której chciałam wspomnieć. Na WMSB były dzieci blogerek. Nie przeszkadzały mi, wręcz przeciwnie - dawały ogrom radości! Miło mi było patrzeć na to, że wszystko jest możliwe do zrobienia. Mam tu na myśli zarówno matki-blogerki, jak i organizatorkę spotkania - Roksanę. Dzięki temu zdecydowałam się, że na pierwszej edycji Spotkania Świadomych Blogerek w Bydgoszczy uczestniczki także zabiorą ze sobą swoje pociechy. Ostatecznie pojechałam z neutralnym nastawieniem, ale teraz mogę powiedzieć wprost i bez przesady: to było najlepsze spotkanie blogerek, w jakim dotychczas brałam udział. Dzięki! BYŁO WARTO!

14 komentarzy :

  1. Żałuję, że nie mogę być na Twoim spotkaniu, ale myślę, że jeszcze kiedyś to sobie odbijemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję! :D Miłej imprezki rodzinnej!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To częściowo efekt warsztatów :)

      Usuń
  3. Dzięki za miłe słowa :) bardzo miło było Cię w końcu poznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie także :) Należą Ci się porządne brawa i chyba jakiś odpoczynek na innym blogerskim spotkaniu, hm? :)

      Usuń
  4. Świetne fotki :) Fajnie było Cie poznać

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję - miło było Cię poznać, mam nadzieję że jeszcze nie raz się spotkamy. I czekam na kolejne Twoje spotkanie tym razem mam nadzieję, że uda mi się na nie zapisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) O drugiej edycji będzie wiedziało więcej osób, więc mam nadzieję, że Ci, co przegapili rekrutację teraz, spotkają się z nami w 2017 :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia i również Ciebie bardzo polubiłam :D Szkoda, że nie będę na Twoim spotkaniu, ale wiesz jaka duża już jestem a tu jeszcze miesiąc ;) Cieszę się, że mogłam Cię poznać i mam nadzieję spotkać się jeszcze kiedyś na jakimś spotkaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jeszcze miesiąc? :* Ja jestem z 26 listopada! :D Może spotkamy się na następnej edycji u mnie?

      Usuń
  7. super, ze mogłam Cie poznać i oby to nie był ostatni raz :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.