10.9.17

Wyzbywam się tego, co mówi mi, że "życie to nie bajka"

Wracam do gry, więc odsyłam Was do pierwszego i drugiego wpisu z tego cyklu. Wyzbywanie się to trudny element. Ciężko jest w końcu wyrzucić z garderoby sukienkę, za którą zapłaciło się kilka stówek, a nie ubrało ani razu. Trudne bywa też pozbycie się starych nawyków, nawet jeśli nowe wyglądają jak najlepsze rozwiązanie na dotychczasowe problemy. Niełatwo wyzbyć się tego, co w zasadzie jest wygodne, a w gruncie - kłopotliwe, toksyczne, a w końcu aż smutne. Zjedź poniżej, a dowiesz się, dlaczego i czego wyzbywam się w swojej codzienności.

4.9.17

Dlaczego lubię spotkania z innymi babkami, czyli kilka słów o Spotkaniu Kobiecych Blogerek

26 sierpnia w Grodzisku Mazowieckim, w Restauracji Gniazdo odbyło się Spotkanie Kobiecych Blogerek organizowane przez autorkę bloga Kobieca Mama - Aleksandrę Kasińską. Los jednak pokazał mi, że moje plany to jedno, a życie to drugie i nie dojechałam na spotkanie - ze względu na ewakuację dworca PKP! Jednak dzięki uprzejmości Organizatorki, wiele dotarło do mnie pocztą - dobrze, że poczta nie zawiodła ;) Poniżej możecie poznać Partnerów wydarzenia:
New Anna Cosmetics - szampon & maska do włosów

25.8.17

Blogerki & Partnerzy II edycji Spotkania Świadomych Blogerek pomogą Fundacji Tara!

Podczas zeszłorocznej edycji pomogliśmy Fundacji Chustka i pisałam o tym tutaj. Co zabawne - już wtedy wspomniałam o Fundacji Tara. Teraz mogę już to powiedzieć: całkowity dochód z aukcji charytatywnej, która odbędzie się podczas II edycji Spotkania Świadomych Blogerek 25 listopada 2017 w Bydgoszczy zostanie przekazany na rzecz Fundacji Tara - Schroniska dla koni!
Dlaczego teraz Tara? Dlaczego Chustka rok temu? Dlaczego ja wybieram fundację, a nie jest wybierana na przykład przez głosowanie na fanpage eventu? Dlaczego Spotkania Świadomych Blogerek na 20 uczestniczek, a nie na 100? Jaki jest w tym cel? Jaką mam misję?

Spotkania Świadomych Blogerek powstały z potrzeby mojego serca i nie raz już o tym wspomniałam. Później okazało się, że nie tylko moje serce jest w to zaangażowane, ale także Wasze! Mnóstwo serc kobiet, które też chcą iść do przodu, nie zatrzymywać się. Finalnie - każda idzie w swoją stronę, ale obecnie jesteśmy w punkcie wspólnym. Takim, jak sobotni, listopadowy dzień II edycji kameralnej, zamkniętej konferencji dla kobiet blogujących.

W zeszłym roku pomagaliśmy Fundacji Chustka, bo Chustka też blogowała, a ja czytałam jej książkę. Czułam się, jakbym ją znała i poniekąd znana mi była jej sytuacja. Uczyła akceptacji śmierci i życia. Pokazywała prawdę. Za to polubiłam Chustkę.

Jam jest głosem tego, co bez głosu,
Przez moje usta przemówi to, co nieme.
Aż nieczułe ucho świata usłyszy w końcu
O złu, jakie czyni się słabym stworzeniom.
Elle Wheeler Wilcox

W tym roku pomagamy Fundacji Tara - Schronisku dla koni, bo mojej rodzinie też się zdarzyło (dosłownie: zdarzyło się) zmienić trasę przewożenia konia - z rzeźni do naszego domu. Później mi zdarzyło się (tu już bardziej świadomie) życie, które bez koni po prostu nie istnieje. Z jednej strony to świat pięknych zwierząt, sportu i właścicieli z sercem na dłoni, z drugiej - świat zwierząt rzeźnych. Jak każdych. Więc jak każde zwierzę rzeźne, konie też czekają na śmierć. W cholernie piekielnych warunkach, o których Polska nie chce mówić na głos. 

Chodzi głównie o targi, chodzi o transport, chodzi o niehumanitarne traktowanie. Konie, które udało się od tego uratować mają dożywocie w Tarze. W tym schronisku znajduje się kilkadziesiąt koni, a są tam też inne zwierzęta. Wystarczy, że wyobrazisz sobie dzienne zapotrzebowanie siana i już możesz wygenerować w głowie koszty. A teraz pomnóż je przez trzydzieści, by sprawdzić, jakie miesięczne wydatki ponosi schronisko. To TYLKO siano. 


Zwierzę jako istota żyjąca, 
zdolna do odczuwania cierpienia,
 nie jest rzeczą. 
Człowiek jest mu winien poszanowanie, 
ochronę i opiekę.
ustawa "O ochronie zwierząt", 1997 r.

Scarlett Szyłogalis-Jankowiak to założycielka Tary i świetna babka. Do rany przyłóż. Ciepły głos. Wiara w ludzi. Miłość do zwierząt. Nie tylko do koni. Ale jak Scarlett mówi - gdzieś i od czegoś musiała zacząć. Będzie walczyć dalej. Mam nadzieję, że to właśnie u boku Scarlett będę mogła stanąć za Tarą murem podczas jednego z targów w Skaryszewie. My dołączamy do walki i jestem z tego dumna! :)

Poczytaj więcej o Tarze, jeśli chcesz być z nami w listopadzie.

Już teraz dziękuję Partnerom wydarzenia, którzy decydują przekazywać się produkty i usługi na aukcję!

23.8.17

Rekrutacja na II edycję Spotkania Świadomych Blogerek trwa!

Rekrutacja na II edycję Spotkania Świadomych Blogerek trwa od 3 sierpnia. Wysłałaś już swoje zgłoszenie? Jeśli nie, dowiedz się poniżej, co musisz zrobić, by być z nami 25 listopada 2017 w Bydgoszczy lub przeczytaj tekst do końca, jeśli jeszcze nigdy o nas nie słyszałaś! :)

4.8.17

Akceptuję to, przez co kiedyś biłam głową w ścianę

Pierwszy post, który rozpoczął serię pisania poprzez odpowiedzi na pytania znajdziesz tutaj. Napisałam w nim o sobie. O naukach poprzez bycie ze sobą, słuchanie swojego ciała, rozumienie emocji. Dzisiaj chcę napisać dla siebie i dla Ciebie o akceptacji. Bo akceptacja to bardzo trudny temat. Akceptacja czasami boli. Akceptacja ściąga kamień z serca. Co akceptuję?

28.7.17

Nauczyłam się o sobie, że...

W marcu przeczytałam Dzikie Przebudzenie, które trochę popychało mnie do przodu z myślą, że jednak nie zwariowałam. Popychało mnie do przodu w życiu. Wiesz, w tym życiu, na które składa się dźwięk budzika, wstawanie z łóżka i zrobienie śniadania. Nie w tym życiu rodem z Facebooka i Instagrama, pełnych fantastycznych, wyjątkowych, niepowtarzalnych chwil. Bo musisz mi wierzyć na słowo, że życie pełne podróży, bez ograniczeń (bo przecież masz swoją firmę) i zobowiązań (bo przecież masz 22 lata, nie masz dzieci ani domu na głowie) jest NICZYM, jeśli nie jesteś swoją dobrą przyjaciółką. Niepotrzebne Ci to wszystko bez przyjaźni. 

8.7.17

Nie ma czasu - nie ma uczuć

Nie chcę mówić o relacjach w społeczeństwie, bo nie jestem specjalistką od komunikacji. Chcę powiedzieć Ci o bardzo bliskich relacjach. O intymnych relacjach pełnych komfortu. Chcę Ci opowiedzieć, jak wytwarza się autentyczna więź w rodzinie i dlaczego relacje słabną, nie zmieniają się lub wciąż pną w górę przekraczając własne granice.

5.7.17

Beauty By Bloggers w Częstochowie, na które jechałam przez pół Polski. Czy było warto?

Spotkania blogerów odbywają się w takich ilościach, w jakich po deszczu wyrastają grzyby. Kiedyś była ich garstka, teraz można przebierać, wybierać i wybrzydzać. Sama organizuję więc wiem, jak jest. W tym roku postanowiłam pojeździć po wszelakich spotkaniach i konferencjach, na których być mogę. Dlaczego? A no dlatego, że temat mnie interesuje i chcę wiedzieć, jak to wygląda u innych. 1 lipca wybrałam się do Częstochowy na spotkanie Beauty By Bloggers organizowane przez Anię z bloga Kolorowy Kraj. Miałam być u niej w grudniu, ale padłam trupem po swoim spotkaniu :) 

25.6.17

Kochasz swoje ciało? Jak okazujesz mu miłość?

Jak to najczęściej bywa? Że docenisz dopiero, gdy stracisz? Że człowiek mądry, ale po szkodzie? Jak często zapominasz o nogach, które niosą Cię na koniec świata? Czy dbasz o głowę, która potrafi myśleć za wszystkich? Czy dziękujesz dłoniom, choć naprawdę delikatnym, to wykonującym ciężką pracę? Czy kochasz swoje ciało? Jak okazujesz mu miłość?

3.6.17

Podsumowanie eventowe - co organizowałam w maju?

Maj był dla mnie szaleństwem i weryfikacją. Był wyzwaniem dla mojej działalności i sprawdzianem z życia dla mnie. Majówkę rozpoczęłam wcześniej, a później odpoczywałam i odpoczywałam, by dostatecznie i nie byle jak naładować baterie! Oto małe podsumowanie eventowe maja - organizowałam czy uczestniczyłam?

27.5.17

Wolę być uczestniczką czy organizatorką? Jak czułam się na Meet Beauty?

Nie ma co ściemniać - mój blog zawiera w sobie strefę dla Pań zainteresowanych pielęgnacją ciała, ale nie znajdziecie u mnie porad o malowaniu paznokci. Nie u mnie, która na paznokciach ma odciśniętą pościel, bo przysnęła, gdy lakier nie do końca był suchy...
meet beauty, meet beauty conference, konferencja, ptak expo

17.5.17

Już nie chcę być jak Ty

Przyznam się od razu i bez kompleksów - porównywałam się kiedyś z innymi. Miałam już nigdy nie być tak piękna jak ona, już nigdy tak mądra jak tamten chłopak i nigdy nie mieć tak świetnego głosu! Frustracja rodziła kolejne frustracje aż w końcu doszłam do wniosku, że czas puknąć się w czoło

2.5.17

Jest (mój) dom, a w nim (Twoje) miejsce, które tworzy (naszą) przestrzeń

Mówi, że lubi tu być. Mówi, że chce tu wracać. Że chce być tego częścią. Mieć swój wkład w tworzenie. Zrobić to własnymi rękoma. Zakasać rękawy i wysilić się. Że chce tutaj posiedzieć sam albo z kimś. Powdychać to powietrze. Poczuć ten klimat. Pogadać, pokłócić się, pośpiewać, pobiegać. Tutaj. Po tym domu. W tej przestrzeni.

23.4.17

Czego nauczyłam się od Małpy?

Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że dobrowolnie włączę na YouTubie rap, puknęłabym się w głowę. Siebie i tego, który by mi to powiedział. Ściszałam, kiedy leciał w głośnikach i po prostu było mi wstyd! 

17.4.17

Książki, w których jesteś Ty

Są książki, które czytasz i przenoszą Cię do innego świata. Do świata matki wychowującej córkę, do bizneswoman pracującej na dwa etaty, do przeszłości lub przyszłości, do bajkowych miejsc, które powstały w nieograniczonych umysłach autorów. Czy miałaś kiedyś w dłoni książkę, w której sama byłaś jedną z postaci? Czy miałaś w dłoni książkę, która pozwala Ci w roli obserwatora pisać historię razem z autorem?

14.4.17

Czy II Śniadanie Świadomych Kobiet było inne od pozostałych?

II Śniadanie Świadomych Kobiet było inne od wszystkich spotkań, które odbyły się w poprzednich miesiącach. Było spokojniejsze. Spokojniejsze na zewnątrz i spokojniejsze wewnątrz - każdej z nas.

30.3.17

Co zmieniło się w moim życiu po III Śniadaniu Świadomych Blogerek?

Śniadania Świadomych Blogerek, które organizuję co miesiąc w Bydgoszczy, zmieniają wiele. Zmieniają wiele nie tylko w blogowaniu, pisaniu, podejściu do budowania własnej marki osobistej - zmieniają wiele w życiu codziennym. 

25.3.17

Codzienna pielęgnacja naturalna dla kobiet, które (czasami) żyją w biegu

Proszę mi wierzyć na słowo, że slow life to stan umysłu. Slow life to stan umysłu, gdy jesteś studentką ostatniego roku inżynierki, starasz się rozwijać swoją firmę, chcesz mieć życie osobiste pełne ludzi, których kochasz, ale przecież uwielbiasz czytać książki, dbać o swoje ciało, a czasami leżeć na łóżku, patrzeć w sufit i czuć ogromną, głęboką wdzięczność za życie :) Czujesz to?

23.3.17

Targi Zdrowia i Urody w Bydgoszczy

Podczas Mam Pasję w Bydgoszczy, na której sama miałam okazję wystąpić - poznałam Roberta i Szymona - organizatorów. Organizatorów - jak się okazało - nie tylko spotkań dla ludzi z pasją. Prowadzą firmę Efekt Motyla i zajęli się organizacją Targów Zdrowia i Urody w Bydgoszczy, na które każdy z Was może wejść bezpłatnie :)

19.3.17

Odwaga w komunikacji a dążenie do celu

Każdy post, który został opublikowany na blogu, w social mediach bloga, wydarzeń lub firmy - miał swoje podłoże we mnie samej i myślę, że doskonale o tym wiecie. Zamieniam w treść swoje doświadczenia, by ktoś inny mógł z nich skorzystać. Zmieniam przeżycia w treść, bo wiem, że ta treść może komuś pomóc. W listopadzie zmieniłam treść w konferencję dla blogerek, a konferencję - w comiesięczne warsztaty. 

13.3.17

Po co spotykają się kobiety? (ŚŚK)

Zaraz po tym, jak zdecydowałam się na organizowanie Śniadań Świadomych Blogerek przyszedł Wasz głos z zewnątrz: co z kobietami, które nie mają bloga, a chciałyby spotykać się też co miesiąc? Co z tymi z Was, które też chcą się rozwijać, chcą upiększać swoją codzienność, pragną czegoś więcej i są chętne tworzyć to razem ze mną?

26.2.17

Jak wyglądało II Śniadanie Świadomych Blogerek i komu chcę podziękować?

Po pierwszym śniadaniu, z którego relację przeczytacie tutaj, wyszłam zaczarowana. Może Wam się to wydawać niedorzeczne, ale - naprawdę było magicznie. Każda z nas opowiedziała o tym, co faktycznie ją uszczęśliwia, co sprawia, że dni są lepsze i co robić, by wyjść z tych gorszych. Było bardzo kobieco, inspirująco. Z nutką tego, czego uchwycić się nie da. To było pierwsze spotkanie i jak się okazało - miało wielkie znaczenie dla zbudowania tak zgranej grupy. 

14.2.17

Nie jestem za Ciebie odpowiedzialna

Przygotowałam na dziś tekst nieco inny niż wszystkie krążące w sieci już od tygodnia. Mam na myśli te w klimacie miłości i Walentynek. Przygotowałam coś, co naprawdę może mieć na Ciebie wpływ i prawdopodobnie odciąży Cię od zbędnego balastu. Od tego ciężaru, który nosi Twój umysł. Zastanawiałeś się kiedyś, jakim cudem dajesz radę to wszystko udźwignąć? I nie zwariować? I nadal pozwalać na to, by Ci go dokładano?

15.1.17

Rzeczy, których nie robisz, a których potrzebuje Twój biznes

Na co dzień skupiasz się na terminowym wywiązywaniu się z umów. Pracujesz nad jakością usług czy produktów, które sprzedajesz lub tekstów, które publikujesz na blogu. Nic dziwnego. Jesteś przedsiębiorcą, który z dumą chce prezentować swoje produkty. Jesteś blogerem, który podpisuje się swoim nazwiskiem pod każdym udostępnionym postem. Musisz jednak wiedzieć, że sam pomysł i jego perfekcyjna realizacja to za mało, jeśli dopiero zaczynasz. Jeśli jednak Twoja firma lub blog istnieje od wielu lat, ale nie rozwija się - bądź świadomy, że wszystko, co dotychczas robiłeś trzeba zrobić nieco inaczej. 

Zebrałam kilka niepozornych wskazówek, które pozwolą zbudować Ci markę postrzeganą jako przyjazną. Klienci&Odbiorcy chcą stworzyć z Tobą relacje oparte na lojalności, szczerości i zaufaniu. Tego im potrzeba w pakiecie z wysoką jakością usługi lub przedmiotu. Razem z tekstem, który publikujesz - chcą wejść z Tobą w konwersację. 

2.1.17

Noce, których się nie przesypia

Wspieram kobiety w rozwoju, ale ten post będzie potwierdzeniem, że sama wciąż wzrastam. To proces, który nigdy nie ustaje - zawsze jest coś do odkrycia. Mylnie definiowałam wsparcie łącząc je ze szczęściem (wyłącznie) i nie publikowałam treści, które mogłyby teoretycznie wprowadzić w poczucie beznadziejności. Teraz myślę, że te teksty mogą pomóc Ci bardziej, niż inne, bo pozwolą Ci czerpać wiele ze słabości. Z tej słabości, o której wszędzie się krzyczy, że należy jej unikać, ale ona jest częścią codzienności. Powinna być umiejętnie przyjęta, bo Wszechświat dał Ci ją nie bez powodu.