2.5.17

Jest (mój) dom, a w nim (Twoje) miejsce, które tworzy (naszą) przestrzeń

Mówi, że lubi tu być. Mówi, że chce tu wracać. Że chce być tego częścią. Mieć swój wkład w tworzenie. Zrobić to własnymi rękoma. Zakasać rękawy i wysilić się. Że chce tutaj posiedzieć sam albo z kimś. Powdychać to powietrze. Poczuć ten klimat. Pogadać, pokłócić się, pośpiewać, pobiegać. Tutaj. Po tym domu. W tej przestrzeni.
Jest dom - miejsce, które tworzy przestrzeń. Dom jest czyjąś własnością. Miejsca jest wiele - na krzesełkach, na wersalce, na łóżku. Jest miejsce pod lipą, na tarasie, w ogrodzie, przy koniu. Jest miejsce niematerialne. Jest tam, gdzie Ty. Tu jest przestrzeń wspólna i jednocześnie bardzo intymna. Jest przestrzeń gwarantująca pełną prywatność, w którą nikt nie wejdzie Ci z butami. Jest przestrzeń na rozmowy o wszystkim bez tabu i przestrzeń na kłótnie. Tutaj ludzie też się kłócą. Wymieniają swoje zdania, ale nie oceniają się. Nie kłamią. Nie oszukują. Mówią, co myślą - ale nie krzywdzą. Zawsze wybaczają. Nie wytykają palcem. Pozwalają sobie nawzajem żyć.
Akceptują Cię, jakim jesteś. Możesz płakać, gdy chcesz płakać i być w samotności, gdy potrzebujesz samotności. Możesz jeść obiad o innej porze, jeśli tak Ci odpowiada i możesz nie spać całą noc. Ale musisz wiedzieć, że ktoś tutaj nad Tobą czuwa. Ktoś nie pozwoli, by stała Ci się krzywda, ale da Ci wolność wyboru. 
Możesz tu spełniać swoje nienormalne pomysły i pasje. Możesz tu blogować. Możesz biegać z aparatem, pożyczać kwiaty z mamowego ogrodu i zamówić na życzenie zupę pomidorową. Możesz stawać się tutaj weganką. Możesz wnioskować o przydzielenie pomieszczenia na biuro. Możesz rozpalać domowe ognisko i czuć się odpowiedzialnie. Możesz nagrywać video na drugim końcu działki, jeśli wstydzisz się przy ludziach. Możesz robić octy i poprosić kogoś, żeby Ci je mieszał podczas wyjazdu. Możesz zamówić kosmetyczkę do domu i zarezerwować stół w kuchni na chwilowe SPA. Możesz w piekarniku rozpuszczać masła na domowe kosmetyki. Możesz nie składać swojego prania i mieć bałagan na swoim łóżku. Możesz kolekcjonować kubki po herbacie, ale gdy brakuje ich w kuchni licz się z interwencją. Możesz stłuc naczynia bez konsekwencji, bo przecież to się zdarza! Możesz zrobić plamę na obrusie, która nigdy się nie dopierze! Nauczą Cię tu, że wtedy trzeba postawić na niej wazon lub kupić nowy obrus i żyć dalej. Możesz krzyczeć z radości, płakać na reklamach Coca-Coli i leżeć z psami na podłodze. Możesz tu być nienormalny albo normalny, jak sobie chcesz. Możesz być tutaj sobą.
Mówią, że lubią tu być i lubią tutaj wracać. Nie tylko domownicy. Miejsce i przestrzeń tworzą ludzie. My ją tworzymy. Fundamenty postawiła Ona. To nie mury sprawiły, że to szczęśliwe miejsce. Wiesz, nie chodzi o lokalizację ani wielkość domu. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu było to 30-metrowe mieszkanie. Było w nim identycznie. Równie wspaniałe. Wszystko zależy od Ciebie. Jest dom. Jest w nim Twoje miejsce i wspólna przestrzeń. Co sprawia, że jest wyjątkowo? Co sprawia, że czujesz się swobodnie w swoim domu? Dlaczego ludzie nie są szczęśliwi we własnych mieszkaniach?

3 komentarze :

  1. Pięknie napisane <3 Mam swoje mieszkanie, może nie do końca urządzone tak, jakbym chciała, ale jest moje. Małe, ale moje. Uwielbiam do niego wracać, bo własnie w nim jestem sobą. Ze swoimi wadami, humorami i odchyłami ;) Tak, to jest moje miejsce, ale ważne jest to, że czuję się w nim dobrze sama ze sobą. A zanim tak się stało, trochę czasu minęło. Bo można mieszkać samej w ogromnym apartamencie i czuć się fatalnie, a można i na 35 metrach i czuć się bosko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! I właśnie to się liczy :)

      Usuń
  2. Domem nie powinno nazywać się czterech ścian wyznaczających budynek, ale miejsce w którym znajdę wszystkie osoby, które kocham. :)
    Pozdrawiam! http://ja-godzianka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś na moim blogu, na pewno jesteś zainteresowany treściami, które publikuję. Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat. Tworzę dla Was i lubię wiedzieć, czego oczekujecie :)

Nie zostawiaj linku do swojego bloga w komentarzu. Moja strona to nie portal z ogłoszeniami. Zawsze wchodzę na blogi autorów, którzy się tutaj udzielają. Oni mogą na mnie liczyć.